{"id":417,"date":"2025-02-03T19:58:34","date_gmt":"2025-02-03T19:58:34","guid":{"rendered":"https:\/\/www.parafiaborzytuchom.pl\/?p=417"},"modified":"2026-02-06T21:20:02","modified_gmt":"2026-02-06T21:20:02","slug":"wizyty-duszpasterskie-2024-2025","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.parafiaborzytuchom.pl\/?p=417","title":{"rendered":"Przygotowanie do rozpocz\u0119cia procesu beatyfikacyjnego s. M. Adelgund Tumi\u0144skiej"},"content":{"rendered":"\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>Biskup pelpli\u0144ski Ryszard Kasyna wyda\u0142 edykt w sprawie otwarcia procesu beatyfikacyjnego siostry Tumi\u0144skiej.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201e\u015awiadectwo s. Adelgund Tumi\u0144skiej pozostaje aktualne, poniewa\u017c dotyka spraw ponadczasowych: godno\u015bci osoby ludzkiej, odwagi w obronie s\u0142abszych, wierno\u015bci warto\u015bciom mimo zagro\u017cenia oraz odpowiedzialno\u015bci za drugiego cz\u0142owieka\u201d &#8211; m\u00f3wi w rozmowie z KAI ks. Dawid Tyborski. 2 lutego biskup pelpli\u0144ski Ryszard Kasyna wyda\u0142 edykt w sprawie otwarcia procesu beatyfikacyjnego siostry Tumi\u0144skiej.<\/p>\n\n\n\n<p>Dawid Gospodarek (KAI): S. Adelgund Tumi\u0144ska pochodzi z Kwiek\u00f3w na Kaszubach, z so\u0142ectwa Krzy\u017c. Co ukszta\u0142towa\u0142o j\u0105 na osob\u0119 tak dojrzale zaanga\u017cowan\u0105 w rzeczywisto\u015b\u0107 wiary, ale te\u017c patriotyzmu, edukacji, w og\u00f3le &#8211; potrzeb lokalnego spo\u0142ecze\u0144stwa? I wreszcie &#8211; w jakich okoliczno\u015bciach kszta\u0142towa\u0142y si\u0119 jej cnoty, w kt\u00f3rych dostrzegamy heroizm?<\/p>\n\n\n\n<p>Ks. Dawid Tyborski: Przede wszystkim \u017cycie wiary i mi\u0142o\u015b\u0107 do Polski s. Adelgund wynios\u0142a w domu. To w\u0142a\u015bnie rodzinny klimat, w kt\u00f3rym wiara by\u0142a naturalnym \u015brodowiskiem wzrostu, stanowi\u0142 zacz\u0105tek \u017cywej wi\u0119zi z Bogiem. Jej tata by\u0142 nauczycielem, kt\u00f3ry dba\u0142 o to, aby w umys\u0142ach i sercach dzieci kwit\u0142a mi\u0142o\u015b\u0107 do Polski. Za to te\u017c by\u0142 represjonowany. Uczy\u0142a si\u0119 przez przyk\u0142ad rodzic\u00f3w, \u017ce zawsze warto by\u0107 wiernym wyznawanym warto\u015bciom, nawet jak oznacza to problemy i niewygod\u0119, \u017ce zawsze warto stawia\u0107 na autentyczno\u015b\u0107. Mama uczy\u0142a j\u0105 sumienno\u015bci i pracowito\u015bci, bardzo jej zale\u017ca\u0142o na tym, \u017ceby w dzieciach by\u0142o pragnienie zdobywania cn\u00f3t. Wszystko to by\u0142o mo\u017cliwe, dzi\u0119ki klimatowi mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3ry spaja\u0142 te wszystkie elementy.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak wygl\u0105da\u0142a droga jej zakonnego powo\u0142ania<\/p>\n\n\n\n<p>Kszta\u0142ci\u0142a si\u0119 u Si\u00f3str Franciszkanek od Pokuty i Mi\u0142o\u015bci Chrze\u015bcija\u0144skiej w Chojnicach, tam przygl\u0105da\u0142a si\u0119 z bliska \u017cyciu si\u00f3str. Ich gorliwo\u015b\u0107, oddanie, mi\u0142o\u015b\u0107 i zaanga\u017cowanie by\u0142y poci\u0105gaj\u0105ce. Wtedy, na ziemiach polskich, by\u0142o to nowe zgromadzenie dopiero co przeszczepione z Niderland\u00f3w. To pewnie wp\u0142yn\u0119\u0142o na to, \u017ce cz\u0119\u015b\u0107 edukacji i p\u00f3\u017aniejszej formacji zakonnej prze\u017cywa\u0142a poza granicami Ojczyzny. W 1919 roku wst\u0105pi\u0142a do Si\u00f3str Franciszkanek i rozpocz\u0119\u0142a kandydatur\u0119. Fundament wiary i sumienno\u015bci, po\u0142\u0105czony z przyk\u0142adem \u017cycia ofiarowanego Bogu i bli\u017aniemu, stanowi\u0142y naturalny grunt dla powo\u0142ania. 22 lutego 1921 roku zosta\u0142a przyj\u0119ta do nowicjatu, otrzymuj\u0105c habit i imi\u0119 zakonne: S. Maria Adelgund. Pierwsz\u0105 profesj\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142a 11 grudnia 1923 roku, a wieczyst\u0105 11 grudnia 1926 roku w Nonnenwerth w Niemczech.<\/p>\n\n\n\n<p>Przyczyni\u0142a si\u0119 do rozwoju edukacji (zw\u0142aszcza dziewcz\u0105t i ubogich) i opieki nad dzie\u0107mi, zak\u0142adaj\u0105c przedszkola w Chojnicach i Lipnicy, \u0142\u0105cz\u0105c to jeszcze z prac\u0105 piel\u0119gniarsk\u0105. Nie by\u0142a jej straszna epidemia tyfusu i ofiarnie wspiera\u0142a chorych. Jako m\u0142oda kobieta mia\u0142a nieprzeci\u0119tne osi\u0105gni\u0119cia. Jak wspominane by\u0142o to jej zaanga\u017cowanie? Co znaczy\u0142o dla lokalnej spo\u0142eczno\u015bci?<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142a rzeczywi\u015bcie tytanem pracy. Szczeg\u00f3lnie cenny jest fakt, \u017ce by\u0142o to mo\u017cliwe dzi\u0119ki wewn\u0119trznej dyscyplinie. By\u0142a bardzo wymagaj\u0105ca, ale przede wszystkim od siebie. Jej postawa, chocia\u017c z pozoru wydawa\u0142a si\u0119 surowa, nigdy nie by\u0142a pozbawiona mi\u0142o\u015bci pogody ducha. Wiedzia\u0142a, \u017ce tylko ofiarna mi\u0142o\u015b\u0107 pomo\u017ce jej dobrze wype\u0142ni\u0107 wol\u0119 Bo\u017c\u0105. W swoim ostatnim li\u015bcie pisa\u0142a do si\u00f3str: \u201etrzeba si\u0119 samemu ofiarowa\u0107, a to znaczy: przyjmowa\u0107 cierpliwie napomnienia i przykro\u015bci od bli\u017aniego, a krzy\u017c i cierpienia od Boga\u201d. To pokazuje jej zdecydowany charakter. On te\u017c pomaga\u0142 jej \u0142\u0105czy\u0107 wiele funkcji, dba\u0107 o wiele dzie\u0142 i przy tym wszystkim samej siebie nie zatraci\u0107. To samozaparcie by\u0142o te\u017c wa\u017cne dla lokalnej spo\u0142eczno\u015bci, poniewa\u017c s. Adelgund pomaga\u0142a w wychowaniu i edukacji m\u0142odych pokole\u0144 ju\u017c m\u0142odej i odrodzonej Polski. Sama wychowana w duchu mi\u0142o\u015bci do Boga i Ojczyzny, gorliwie przekazywa\u0142a ten wzorzec dzieciom i rodzicom.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak s. Adelgund radzi\u0142a sobie z trudno\u015bciami podczas okupacji niemieckiej jako prze\u0142o\u017cona w Zamartem, gdzie klasztor s\u0142u\u017cy\u0142 jako schronienie dla przesiedle\u0144c\u00f3w i duchownych, pod nadzorem SS?<\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017ce brzmi to g\u00f3rnolotnie, ale by\u0142 to czas wielu cichych cud\u00f3w i Bo\u017cych dzia\u0142a\u0144. Nie oznacza\u0142o to, \u017ce nie by\u0142o l\u0119ku, strachu i zagro\u017cenia, ale jej zupe\u0142ne zaufanie Bo\u017cej opatrzno\u015bci pomog\u0142o wsp\u00f3lnot\u0119 przeprowadza\u0107 przez cz\u0119sto ekstremalne trudno\u015bci i problemy. Niestety tych ostatnich nie brakowa\u0142o, poniewa\u017c problemem by\u0142o w zasadzie za\u0142atwienie czegokolwiek, od jedzenia, po \u015brodki, lekarstwa&#8230; do czasu przymusowego przesiedlenia si\u00f3str, heroicznie wywi\u0105zywa\u0142a si\u0119 ze swojego zadania.<\/p>\n\n\n\n<p>M\u00f3g\u0142by\u015b przybli\u017cy\u0107 okoliczno\u015bci m\u0119cze\u0144skiej \u015bmierci s. Adelgund?<\/p>\n\n\n\n<p>Siostry pracowa\u0142y w chojnickim szpitalu, a chorych i rannych nie brakowa\u0142o. Niemcy uciekaj\u0105c, porzucali wszystko, a siostry zakonne nie chcia\u0142y porzuca\u0107 chorych. W miar\u0119 zbli\u017cania si\u0119 Armii Czerwonej, starsze i schorowane siostry zosta\u0142y ewakuowane. Na miejscu pozosta\u0142o jedynie kilka zakonnic, w\u015br\u00f3d nich siostra Adelgund. Armi\u0119 Czerwon\u0105 poprzedza\u0142a te\u017c mroczna s\u0142awa bestialskich mord\u00f3w i gwa\u0142t\u00f3w na siostrach zakonnych. Do\u015bwiadczy\u0142y tego szczeg\u00f3lnie niedawno beatyfikowane Siostry Katarzynki czy El\u017cbietanka, S\u0142u\u017cebnica Bo\u017ca s. Teodora Witkowska, kt\u00f3ra odda\u0142a swoje \u017cycie broni\u0105c godno\u015bci i czysto\u015bci swojej wsp\u00f3\u0142siostry. Siostry nie pozostawia\u0142y sobie wielu z\u0142udze\u0144, ale chorych te\u017c nie chcia\u0142y opuszcza\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzie\u0144 przed m\u0119cze\u0144sk\u0105 \u015bmierci\u0105, s. Adelgund prze\u017cy\u0142a pewn\u0105 zapowied\u017a i prezentacj\u0119 okrucie\u0144stwa rosyjskich \u017co\u0142nierzy. Dzia\u0142o si\u0119 to 14 lutego 1945 roku, gdy siostra Adelgund wraz z siostr\u0105 Adrian\u0105 Went\u0105 zosta\u0142a zmuszona do towarzyszenia radzieckim \u017co\u0142nierzom podczas przeszukania szpitala. W trakcie tej lustracji jeden z \u017co\u0142nierzy ugodzi\u0142 siostr\u0119 Adelgund bagnetem z tak\u0105 si\u0142\u0105, \u017ce upad\u0142a na ziemi\u0119. Sytuacja nie tylko wydawa\u0142a si\u0119 gro\u017ana, ale rzeczywi\u015bcie taka by\u0142a. By\u0142a jednak silnego i odwa\u017cnego ducha, wi\u0119c nie da\u0142a si\u0119 zastraszy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzie\u0144 p\u00f3\u017aniej, 15 lutego, franciszkanki w po\u015bpiechu opuszcza\u0142y swoje pomieszczenia. L\u0119k przed konfrontacj\u0105 z Rosjanami parali\u017cowa\u0142 wszystkich. Oko\u0142o godziny dziewi\u0105tej rano rozleg\u0142y si\u0119 krzyki m\u0142odych kobiet \u2013 pracownic szpitala \u2013 kt\u00f3re by\u0142y napastowane przez \u017co\u0142nierzy w kot\u0142owni. Wybuch\u0142a panika, a siostry ratowa\u0142y si\u0119 ucieczk\u0105 przez piwniczne okna.<\/p>\n\n\n\n<p>Na dochodz\u0105ce z piwnicy ha\u0142asy i wo\u0142ania o pomoc zareagowa\u0142a jednak siostra Adelgund. Bez wahania pobieg\u0142a do kot\u0142owni, gdzie zobaczy\u0142a, \u017ce \u017cycie trzech dziewczyn jest w \u015bmiertelnym niebezpiecze\u0144stwie. Stan\u0119\u0142a w ich obronie, w pierwszym naturalnym odruchu mi\u0142o\u015bci, ka\u017c\u0105cym chroni\u0107 bezbronne dziewczyny. Siostra Adelgund Tumi\u0144ska zosta\u0142a w wyj\u0105tkowo okrutny spos\u00f3b zamordowana przez \u017co\u0142nierzy Armii Czerwonej, wielokrotnie przebita bagnetami. W klasztorze w Orliku jest przechowywany szkaplerz zakonny s. Adelgund, kt\u00f3ry nosi na sobie wiele dziur zrobionych bagnetami. Mia\u0142a go na sobie w momencie swojego m\u0119cze\u0144stwa.<\/p>\n\n\n\n<p>Zmasakrowane cia\u0142o zakonnicy, le\u017c\u0105ce na w\u0119glu w kot\u0142owni, odnalaz\u0142 ksi\u0105dz Brunon Rieband. U\u0142o\u017cenie cia\u0142a wskazywa\u0142o, \u017ce tu\u017c przed \u015bmierci\u0105 stoczy\u0142a dramatyczn\u0105 walk\u0119 z napastnikami. Do ko\u0144ca walczy\u0142a, przeciwstawiaj\u0105c si\u0119 z\u0142u.<\/p>\n\n\n\n<p>O oficjalnym pogrzebie w og\u00f3le nie by\u0142o mowy, \u017ceby nie stanowi\u0142 manifestacji, kt\u00f3ra by by\u0142a pr\u00f3b\u0105 zdyskredytowania \u201carmii wyzwolenia\u201d. Szybki pogrzeb, bez trumny, bez wielu \u015bwiadk\u00f3w, odby\u0142 si\u0119 na ty\u0142ach klasztornego ogrodu. Siostra Adelgund spoczywa tam do dzi\u015b.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlaczego \u015bwiadectwo s. Adelgund jest aktualne dzi\u015b? Jak mo\u017ce inspirowa\u0107 m\u0142odych, kobiety?<\/p>\n\n\n\n<p>\u015awiadectwo s. Adelgund Tumi\u0144skiej pozostaje aktualne, poniewa\u017c dotyka spraw ponadczasowych: godno\u015bci osoby ludzkiej, odwagi w obronie s\u0142abszych, wierno\u015bci warto\u015bciom mimo zagro\u017cenia oraz odpowiedzialno\u015bci za drugiego cz\u0142owieka.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017byjemy w \u015bwiecie, w kt\u00f3rym przemoc, tak\u017ce wobec kobiet, jest tematem niestety aktualnym i przybiera r\u00f3\u017cne formy: psychiczne, seksualne, symboliczne czy systemowe. Historia siostry Adelgund przypomina, \u017ce z\u0142o nie jest abstrakcj\u0105, ale realnym do\u015bwiadczeniem, na kt\u00f3re nie mo\u017cna pozosta\u0107 oboj\u0119tnym. Jej postawa pokazuje, \u017ce nawet w sytuacji skrajnego zagro\u017cenia mo\u017cna zachowa\u0107 cz\u0142owiecze\u0144stwo i moralny kr\u0119gos\u0142up.<\/p>\n\n\n\n<p>Jej \u017cycie m\u00f3wi te\u017c, \u017ce \u015bwi\u0119to\u015b\u0107 nie rodzi si\u0119 w jednym heroicznym momencie, lecz jest owocem codziennej wierno\u015bci: pracy nad sob\u0105, odpowiedzialno\u015bci, s\u0142u\u017cby innym i wsp\u00f3\u0142pracy z \u0142ask\u0105. To przes\u0142anie bardzo czytelne r\u00f3wnie\u017c dzi\u015b, w \u015bwiecie szybkich wybor\u00f3w i dora\u017anych rozwi\u0105za\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>Rozpoczyna si\u0119 proces beatyfikacyjny. Przekonanie o jej \u015bwi\u0119to\u015bci by\u0142o \u017cywe od pocz\u0105tku, dlaczego to tyle trwa? Jakie przed nami kolejne etapy procesu przed nami?<\/p>\n\n\n\n<p>Przekonanie o \u015bwi\u0119to\u015bci by\u0142o \u017cywe od pocz\u0105tku, chod\u017a przez wiele lat komunistycznej dyktatury w Polsce musia\u0142o by\u0107 ukryte. Przez wszystkie lata PRL m\u00f3wienie g\u0142o\u015bno o ofierze i m\u0119cze\u0144stwie s. Adelgund by\u0142o traktowane jako atak na w\u0142adz\u0119 ludow\u0105 i \u201cprzyjaci\u00f3\u0142\u201d ze wschodu. Wi\u0119ksza \u015bwiadomo\u015b\u0107 jej \u017cycia i dar jej ofiary to praca ostatnich 30 lat. Siostry z Orlika piel\u0119gnuj\u0105 pami\u0119\u0107 o swojej wsp\u00f3\u0142siostrze, s\u0105 \u015bwiadkami wys\u0142uchanych \u0142ask, a cz\u0119sto same s\u0105 beneficjentkami jej siostrzanego wsparcia. S\u0142awa jej \u015bwi\u0119to\u015bci roznosi si\u0119 organicznie po kaszubskiej i kociewskiej ziemi, bardzo silna jest w samych Chojnicach, a wiele os\u00f3b odwiedza jej gr\u00f3b, kt\u00f3ry nadal znajduje si\u0119 w klasztornym ogrodzie. Jej przedziurawiony bagnetami szkaplerz i porwany r\u00f3\u017caniec od habitu s\u0105 przechowywane jako cenne relikwie i \u015bwiadectwo mi\u0142o\u015bci silniejszej ni\u017c \u015bmier\u0107. Co jaki\u015b czas wychodz\u0105 publikacje jej po\u015bwi\u0119cone czy s\u0105 organizowane okoliczno\u015bciowe wydarzenia i wystawy. 2 lutego 2026 roku biskup Ryszard Kasyna wyda\u0142 edykt w sprawie otwarcia procesu beatyfikacyjnego siostry Tumi\u0144skiej na terenie diecezji pelpli\u0144skiej. Do 30 kwietnia og\u0142oszono czas na przekazywanie materia\u0142\u00f3w, zdj\u0119\u0107, list\u00f3w, wszystkiego co si\u0119 wi\u0105\u017ce z jej postaci\u0105. T\u0119 cz\u0119\u015b\u0107 nazywamy procesem informacyjnym, po kt\u00f3rym odb\u0119dzie si\u0119 oficjalne rozpocz\u0119cie procesu beatyfikacyjnego na etapie diecezjalnym. Sprawa zyska\u0142a ju\u017c akceptacj\u0119 Konferencji Episkopatu Polski i Stolicy Apostolskiej.<\/p>\n\n\n\n<p>Co ka\u017cdy z nas mo\u017ce zrobi\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>Wielk\u0105 pomoc\u0105 w procesie, kt\u00f3rej ka\u017cdy mo\u017ce udzieli\u0107, b\u0119d\u0105 trzy rzeczy: udost\u0119pnianie i przekazywanie sobie informacji nt. jej \u017cycia i samego procesu, odwiedzanie jej grobu, najlepiej regularnie, oraz, co oczywiste, modlitwa w intencji jego rych\u0142ego zako\u0144czenia. Do czego gor\u0105co zach\u0119cam! Ka\u017cdy z nas potrzebuje inspiracji, aby kocha\u0107 bardziej. Siostra Adelgund kocha\u0142a do ko\u0144ca, na wz\u00f3r i podobie\u0144stwo Boskiego Oblubie\u0144ca \u2013 Pana Jezusa.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-embed is-type-wp-embed is-provider-siostry-franciszkanki-od-pokuty-i-mi-o-ci-chrze-cija-skiej wp-block-embed-siostry-franciszkanki-od-pokuty-i-mi-o-ci-chrze-cija-skiej\"><div class=\"wp-block-embed__wrapper\">\n<blockquote class=\"wp-embedded-content\" data-secret=\"9Z6pt3nSoI\"><a href=\"https:\/\/siostryzorlika.pl\/o-nas\/prowincja-polska\/s-adelgund-tuminska.html\">s. Adelgund Tumi\u0144ska<\/a><\/blockquote><iframe class=\"wp-embedded-content\" sandbox=\"allow-scripts\" security=\"restricted\" style=\"position: absolute; visibility: hidden;\" title=\"&#8222;s. Adelgund Tumi\u0144ska&#8221; &#8212; Siostry Franciszkanki od Pokuty i Mi\u0142o\u015bci Chrze\u015bcija\u0144skiej\" src=\"https:\/\/siostryzorlika.pl\/o-nas\/prowincja-polska\/s-adelgund-tuminska.html\/embed#?secret=W4YjwYKKCZ#?secret=9Z6pt3nSoI\" data-secret=\"9Z6pt3nSoI\" width=\"600\" height=\"338\" frameborder=\"0\" marginwidth=\"0\" marginheight=\"0\" scrolling=\"no\"><\/iframe>\n<\/div><\/figure>\n\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Biskup pelpli\u0144ski Ryszard Kasyna wyda\u0142 edykt w sprawie otwarcia procesu beatyfikacyjnego siostry Tumi\u0144skiej. \u201e\u015awiadectwo s. Adelgund Tumi\u0144skiej pozostaje aktualne, poniewa\u017c dotyka spraw ponadczasowych: godno\u015bci osoby ludzkiej, odwagi w obronie s\u0142abszych, wierno\u015bci warto\u015bciom mimo zagro\u017cenia oraz odpowiedzialno\u015bci za drugiego cz\u0142owieka\u201d &#8211; m\u00f3wi w rozmowie z KAI ks. Dawid Tyborski. 2 lutego biskup pelpli\u0144ski Ryszard Kasyna wyda\u0142 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1790,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"class_list":["post-417","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-ogloszenia"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.parafiaborzytuchom.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/417","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.parafiaborzytuchom.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.parafiaborzytuchom.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.parafiaborzytuchom.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.parafiaborzytuchom.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=417"}],"version-history":[{"count":18,"href":"https:\/\/www.parafiaborzytuchom.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/417\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1792,"href":"https:\/\/www.parafiaborzytuchom.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/417\/revisions\/1792"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.parafiaborzytuchom.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/1790"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.parafiaborzytuchom.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=417"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.parafiaborzytuchom.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=417"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.parafiaborzytuchom.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=417"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}